October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marsz szmat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marsz szmat. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 czerwca 2013

Pawłowicz korwinizuje

Termin korwinizacja nie odnosi się tylko do tendencji zmierzającej w kierunku autorytarnych postaw, ale też do sposobu prezentacji swoich racji. W kontekście tego drugiego członu definicji profesor Pawłowicz zaczyna nam korwinizować.  

Może na wstępie powiem, żeby uspokoić moich czytelników to Pani profesor ma jeszcze daleko do JKMa, chodzi mi o kierunek w którym Pawłowicz zmierza.
I nie chodzi już o zmasakrowanie Kuźniara w stylu jak Korwin "masakruje lewaka" czy innego rurkowca.


Ktoś powie, ale przecież ona ma rację! A no ma, niezaprzeczalnie. Tylko, że Korwin też w wielu sprawach racje ma a uważany jest za wariata, przypała. I ja też go za takiego uważam, żeby nie było niedomówień. Ale racje nie tylko trzeba mieć. Trzeba też wyglądać na takiego, który ma rację.
Co prawda JKM gdy ma rację robi wszystko, żeby opakować to w formę skandalu a Pawłowicz wali prosto z mostu, ale z punktu widzenia szarego widza wygląda to podobnie.

Do takich wspólnych mianowników oprócz nieprzeciętnego intelektu(mimo, że JKM ma tylko magistra to jest bardzo inteligentny) zaliczyć można tragiczną, choć budzącą mój szacunek, cechę prawidłowego rozumienia pojęć.  Może dziwnie to brzmi, ale już tłumaczę, Np. jak rzucone jest jakieś pojęcie np. liberalizm to Korwin mówi o liberalizmie, ale o takim o którym napisane jest w słowniku a nie taki jaki ma na myśli widz TVNu. Podobnie jak Pawłowicz ma napisane "marsz szmat" to rozumie pod tym "marsz szmat" a nie to co Kuźniar, czy inna wyrobnica.

Podobnie jak JKM profesor Pawłowicz stała się niezłym generatorem tak zwanego lolcontentu, czyli mniej więcej humoru w internecie. Co prawda na różnego rodzaju kwejkach, demotach itp. jeszcze Krulowi nie dorównuje to jest już w czołówce.

Do tego jeszcze: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Krystyna-Pawlowicz-UE-jest-gorsza-od-komunizmu,wid,15696716,wiadomosc.html?ticaid=110b0a&_ticrsn=3

Retoryka coraz bardziej korwinistyczna. Zaapeluje słowami naszego alkoprezytenta: "Pawłowicz, nie idźcie tą drogą!"