October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 września 2009

KDT, czyli jak to z tym tłumem.

Dziś dalsza część nauki o rozumowaniu tłumu. A konkretnie jego braku.

Znowu będziemy się posiłkować skryptem Le Bona.


§ 1. Idee tłumu - Idee zasadnicze i idee przejściowe - Jak mogą współistnieć idee przeciwne? - Przemiany, jakie muszą przejść idee wyższe, zanim staną się przystępne dla tłumu - Społeczna rola idei jest niezależna od stopnia prawdy w nich zawartej
§ 2. Jak tłum rozumuje? - Tłum nie ulega wpływom rozumowania - Rozumowanie tłumu jest bardzo prymitywne - Łączenie idei następuje albo drogą analogii, albo drogą następstwa
§ 3. Wyobraźnia tłumu - Potęga wyobraźni tłumu - Tłum myśli obrazami, przy czym obrazy te nie wiążą się ze sobą - Tłum jest podatny w pierwszym rzędzie na cudowność - Rzeczy nadzwyczajne i legendy są rzeczywistą podstawą cywilizacji - Wyobraźnia tłumu zawsze była podstawa siły mężów stanu - Jakie fakty potrafią przemówić do wyobraźni tłumu?
§ 3. Wyobraźnia tłumu
Podobnie jak istoty niezdolne do rozumowania, tłum ma nadzwyczaj wrażliwą wyobraźnię. Każdy obraz powstający w jego duszy, czy to pod wpływem jakiegoś zdarzenia czy osoby, ma barwy tak żywe, jak gdyby był rzeczywisty. Możemy pod tym względem porównać tłum ze śpiącym człowiekiem, którego umysł, chwilowo nieaktywny, wytwarza tak żywe obrazy, jakby się wszystkie działy na jawie; jednak zastanowienie się rozwiewa tę ich moc. Tłum nie jest zdolny ani do rozumowania, ani do zastanawiania się; nie istnieją dla niego rzeczy nieprawdopodobne. Wiemy jednak, że najbardziej pociągające są właśnie rzeczy najmniej prawdopodobne. Dlatego tłum chętniej zajmuje się tym, co jest nieprawdopodobne i legendarne. W istocie niezwykłość i legenda są prawdziwym źródłem cywilizacji. W historii większą rolę odgrywają zmyślenia niż rzeczywistość. Wyżej stawia się ułudę nad rzeczywistość.
Tłum potrafi myśleć wyłącznie obrazami i jest bardzo wrażliwy na obrazowe przedstawienie danego faktu lub rzeczy. Tylko za pomocą takiego przedstawienia można tłum porwać i pobudzić do działania.


Tak, więc taki przerysowany pajac może w tłumie być bardzo groźny, gdy tylko za nim pójdą inni.


Co się cieszysz dzięciole. Ja cię z domu wyciągnę wieprzu, już jutro…
Czyżby zaliczało się to do gróźb karalnych? Fajnie, że wszystko jest na taśmie.
Gościu jest niesamowity. W jego wypowiedzi wszystko jest, i odwołanie do polskości, i do pseudo honoru, i do obrony słabszych i do solidarności. Szkoda tylko, że nie było do Papieża i komunizmu.

Później w filmiku widać jakieś głupie pipy wołające biją nas biją. Kobietę biją. I znów odwołanie do najniższych instynktów, że jakoby kobietę trzeba było bronić. Prawo jest prawem a pani nić się nie stało. Faszysto, frajerze. Kobietę biją. I znowu odwołanie do tego pseudo honoru. Dla mnie przekomiczne.








O a tutaj nasz bohater już w wersji codziennej. Pewnie sam się dziwi co dzień wcześniej wyprawiał. Taki speszony, spokojny, dojrzały pan. Co to z ludzi wychodzi w tłumie to naprawdę nie pojęte. Chociaż fajnie i zwięźle jest to opisane w psychologii tłumu(całą książka to tylko 68str.). gorąco zachęcam do przeczytania tego dzieła.

czwartek, 17 września 2009

Oj Rysiu. Coś ty nawywijał.

Co Peja zrobił, w Zielonej Górze chyba każdy z was wie, ale na wszelki wypadek wrzucę wam filmik z całego zajścia.

Jak dobrze że był tam chociaż jeden przytomny, który całe zajście uwiecznił na taśmie.

Gratulacje dla tego pana. Prokuratura ma przynajmniej niezbite dowody przeciwko Ryśkowi i nie tylko. Na końcu filmiku słychać jakąś pojebaną cipę wołającą: wypierdol mu, pizgaj go. Oczywiście ta pani też spotka się z prokuratorem.


A oto fragment oświadczenia Ryszarda z dnia dzisiejszego.


"W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce podczas mojego koncertu w Zielonej Górze, w dniu 12 września bieżącego roku chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie. Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy( Wiecie co macie robić. Rozjebać w chuj. Takie przyjacielskie zawołanie). Moje zachowanie było wynikiem emocji i silnego wzburzenia w skutek prowokacyjnego zachowania jednego z uczestników koncertu(jak masz peja problem z banią to do psychiatry idź). Nie przewidziałem gwałtowności reakcji tłumu oraz tego, iż zdarzenia przybiorą taki obrót. Nie może to jednak tłumaczyć do końca mojego zachowania. Jestem świadom(dziś jesteś świadom,12 września nie byłeś, czy Rysiek był tego dnia badany na obecność narkotyków w organizmie?), iż na artyście ciąży wielka odpowiedzialność, obejmująca także panowanie nad emocjami w sytuacjach podobnych do tych, jakie miały miejsce podczas koncertu w Zielonej Górze. Przyznaję, że tego wieczoru nie udało mi się sprostać temu zadaniu, za co jeszcze raz wszystkich przepraszam.

A no rysiu pewnie „psychologii tłumu” nie czytałeś. Nie czytałeś, bo czytanie jest lamerskie. Co?

To ci fragment drugiego rozdziału zacytuję

§ 3. Przesada i prostota w uczuciach tłumu - Tłum nie odczuwa ani zwątpień, ani niepewności, lecz zawsze popada w skrajność - Jego uczuciowość jest nadmierna –

§ 4. Nietolerancja, autorytaryzm i konserwatyzm tłumu - Pobudki jego uczuć - Służalczość tłumu wobec silnej władzy - Pomimo doraźnie manifestowanych instynktów rewolucyjnych tłum szybko popada w konserwatyzm - Tłumy są instynktownie wrogie zarówno zmianom, jak i postępowi –

§ 5. Moralność tłumu - Moralność tłumu w zależności od sugestii jest albo lepsza, albo gorsza od moralności tworzących go jednostek - Objaśnienia i przykłady - Tłum rzadko kieruje się interesem, jak to prawie zawsze czyni jednostka - Umoralniająca rola tłumu

Gustaw Le Bon Psychologia tłumu

Myślę, że i tak dobrze się to skończyło. Bo mógł ktoś tam zginąć. A wracając do Pei.

Ty kurwa pedale, jak ja rapowałem ty dziwko ty żeś nie wiedział, kurwa jak się masz wysrać, kurwa. Nie wchodząc już w samą stylistykę tej wypowiedzi, bo jest po prostu unikalna. Chodzi mi o sens tych słów. Pewnie chodziło mu o to, że jest starszy. No i co w związku z tym. Pewnie domagał się szacunku dla siebie jako osoby starszej. Czy Peja ma szacunek do starszych? Stary jesteś to na emeryturę odejdź. W sumie to sam się wysłałeś.



Liroy z kolei zaznaczył, że jego celem nie jest obrona Pei. - Ja po prostu nienawidzę ludzi, którzy tępo myślą i przychodzą na koncerty artystów, których nienawidzą lub nie mają do nich szacunku.
Liroy stwierdził także, że po Pei "chłopaku z osiedla", tylko takiej reakcji można było się spodziewać. - Jesteśmy chłopakami z osiedla i reakcja była osiedlowa. Nie ma co ukrywać, że Rychu wywodzi się z takiego środowiska, z jakiego się wywodzi

Niezłe żarty. Reakcja osiedlowa. Taka reakcja może co najwyżej występować na wspomnianym osiedlu a nie w miejscu publicznym. Ludzi którzy tego nie rozumieją powinniśmy izolować.

Peja w pewnym momencie powiedział: „tak kończą frajerzy”.

Masz racje rysiu tak kończą frajerzy.


Mam nadzieję, że cię tam przecwelą.

poniedziałek, 7 września 2009

Polska vs. Wielka Brytania, odc. 3


Dziś kolejna odsłona promocji wielkiej Brytanii na naszym blogu. W szczególności będziemy chwalić dobrze zorganizowane społeczeństwo, szacunek do starszych i chęć eliminacji szkodliwego elementu z otoczenia, nie zważywszy na konsekwencje. A wszystko w duchu tolerancji, jak przystało na cywilizowany kraj.
Brutalne dziewczyny chciały zgwałcić koleżankę!
16-latka została skatowana przez grupę nastoletnich dziewcząt. Bo nie kłaniała się matce przywódczyni bandy.
Napastniczki dopadły swoją ofiarę w na londyńskiej ulicy. Nie krępowało ich nawet to, że dzieje się to w biały dzień.
Zaciągnęły w zaułek, tam zerwały z niej ubranie i zaczęły bić sprzączkami pasków. Potem uciekły, zostawiając ją nagą i z obrażeniami ciała.
Chciałyśmy ją zgwałcić - przyznała później jedna z napastniczek. Nie miały jednak ze sobą żadnego chłopaka, który mógłby to zrobić. Musiały więc zadowolić się poniżeniem, biciem i fotografowaniem wszystkiego komórką a koleżanką rozsyłały zdjęcia.
Dwie z nich zostały skazane na więzienie: agresywna 17-latka spędzi za kratkami cztery lata, 16-latka trzy. Dziewczyna, która robiła zdjęcia, dostała wyrok w zawieszeniu. Jedna z oskarżonych o napad została natomiast oczyszczona z zarzutów.
Ale to były jeszcze stare dupy.
Dzieci w UK bawią się lepiej np. dwaj bracia w wieku 10 i 11 lat, którzy w kwietniu 2008r. zrobili sobie małe party w lesie.
Oprawcy najpierw zwabili swoje dwie ofiary do lasu niedaleko Doncaster, w miejsce, gdzie ludzie wyrzucają niepotrzebne rzeczy(ochrona środowiska jest w Anglii priorytetem). Pretekstem miało być oglądanie lisów i żab. A, że impra jakoś się nie kleiła więc, sadyści zaatakowali 9- i 11-latka. Zajebali im kasę i telefony, ale na tym nie poprzestali.

Później bracia zaczęli bić swoje ofiary kijami i cegłami. 11-latkowi oprawcy zrzucili na głowę znaleziony w lesie ciężki, porcelanowy zlewozmywak. Następnie zawiązali mu na szyi pętlę z drutu kolczastego. Młodszy chłopiec z kolei był przypalany papierosem w powiekę i ucho. Sadyści zrobili mu ostrym kijem ranę na ramieniu, którą również przypalali potem papierosami.
Następnie oprawcy próbowali zmusić swoje ofiary do gwałcenia się nawzajem.

Doszło do tego, że 11-latek w pewnym momencie błagał: zostawcie mnie, dajcie mi umrzeć! Sadyści tak też zrobili. Zostawili konającego starszego chłopca w lesie - półnagiego, na chłodzie.

Ranny 9-latek, zalany krwią i bez butów z trudem dotarł do zabudowań, gdzie poprosił o pomoc napotkaną parę przechodniów.

11-latka znalazł w lesie jego ojciec, niewiele brakowało, by chłopiec zmarł. Pogotowie lotnicze, które dotarło na miejsce, przez ponad godzinę próbowało ustabilizować stan dziecka na tyle, by można je było przetransportować do szpitala. Chłopiec miał tyle siniaków, że w szpitalu rodzice nie mogli go przytulić.

Obaj prześladowani chłopcy przeżyli, jednak odnieśli poważne obrażenia, wymagające długotrwałego leczenia i rehabilitacji. Ucierpiał zwłaszcza 11-latek, który potrzebował operacji plastycznej, by powrócić do w miarę normalnego wyglądu.

Nastoletni sadystyczni oprawcy zostali oskarżeni o próbę podwójnego zabójstwa oraz groźby pod adresem trzeciego chłopca, którego zaatakowali w podobny sposób tydzień wcześniej. Jednak sąd oddalił te zarzuty wobec nich. Jednocześnie sąd przyznał, że oprawcy spowodowali ciężki uszczerbek na zdrowiu dwóch ofiar oraz nakłaniali do odbycia aktów seksualnych. Sadyści zostali uznani winnymi również rozboju.

socjalizm jest dobry, jeśli jest u sąsiadów.
Powiada Korwin-Mikke.
Ja bym te słowa sparafrazował: bezstresowe wychowanie jest dobre pod warunkiem, że obowiązuje one w kraje sąsiednie(przynajmniej będzie co zajmować w ramach kontrrewolucji).

Tekst na podstawie: Daily Mail