October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GW. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GW. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Żakowskiemu już całkiem sufit powykrzywiało

Do wielu rzeczy można się przyzwyczaić, do tego stopnia, że aż w końcu nie zauważa się oczywistych patologii. Patologię w głównym dyskursie mamy tak wielką, że słusznie Wildstein mówi o świecie odwróconym. Świetnie w tą teorię wpisuje się "Jaś Fasola" Żakowski.

A rozchodzi się między innymi o ten tekst: http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105405,14493605,Gowinowatosc.html  

Kwiatki mamy już w spojlerze.

Gowin przegrał i gra dalej. Liczy na repasaże. Nie pęka. Nie załamuje się. Nie przeprasza. Z niczego się nie wycofał. I nie ma zamiaru ułatwiać Tuskowi sytuacji, ani odchodząc z PO, ani wracając do partyjnego szeregu. Dezawuuje politykę rządu. 

Żakowskiego boli, że Gowin stanął w wyścigu na szefa partii. Ja tam nie wiem, ale to się chyba demokracja nazywa. Przedstawiciel środowiska, które ma pełną gębę demokratycznych frazesów powinien to rozumieć.

Teraz tak hipotetycznie załóżmy, że Gowin te wybory wygrał. Oj faszyzm;) Przegrał też źle. Dla Żakowskiego chyba najlepiej byłoby gdyby Gowin wygrał wybory i odszedł z PO. Gowin również nie przeprasza. W sumie nie wiadomo za co może za Jedwabne. Mniejsza z tym co w tym porytym deklu Żakowskiego siedzi.

Mało kto się spodziewał, że PO jest tak gowinowata.
 To zdanie jest piękne, bo pokazuje stan psychiczny żurnalisty. Żakowski pewnie sondaże zna, więc wie jak lud będzie głosował, ale że najbardziej oświeceni z oświeconych, wybrani, sama elita tak zagłosowała, to prawie jak zdrada dla Jasia Fasoli. To prawie jak głosowanie na PiS. Dla Żakowskiego Gowin jest takim minipisem. Dalej w tekście zdradza swoje lęki, że jak tylko Gowin za wysoko łeb podniesie to władze zdobędzie PiS a wtedy wszystko stracone.
 Z tą Gowinowatością to ciekawa sprawa. Wiele w lewych mediach czyta się o pluralizmie i demokracji, ale wiadomo to musi być u przeciwników. No bo jak w partii są i Tuskiści i Gowiniści i Schetynisci to chyba jest jakiś pluralizm. Pluralizm w końcu dobry czy zły Żaczku?

Wiele wskazuje na to, że czeka ją długi okres wewnętrznych konfliktów, które będą głównym tematem mediów.
 To zdanie też jest urocze. No bo jak media mogą zajmować się tym co dzieje się w partii rządzącej, no jak? Przecież dotąd zajmowały się opozycją no nie całą, bo PiSem, ale to chyba za dużo z demokracją nie ma dużo wspólnego.

Reszta tekstu to żenada i jeden wielki bul;) czterech liter. Pisanie rzeczy typu: "jak straci Tusk to zyska ktoś inny" jest albo wyrabianiem wierszówki, albo przenikliwością godną sprzedawcy jabłek.

A teraz takie pytanko Jasiu: "czy ty naprawdę myślisz, że to PO jest słabe, przez demokracje(1), pluralizm(1) i Gowina? 

1- wątłe, bo wątłe ale zawsze.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Przepraszam za...

 Mamy ostatnio festiwal przepraszania, bicia się w nie swoje piersi. No, bo jak GW może przepraszać za Polaków i tu już nawet nie chodzi o przypisywanie tu komuś konkretnej narodowości, tylko z internacjonalizmem to się kleić nie może. W ten festiwal bicia się czyjeś piersi chętnie też się wpiszę;)

Z Gdańskiem mam co prawda, tyle wspólnego co Gugała z obiektywizmem, ale co mi tam...


Gazownia i jej kierownik lubią tak przepraszać, aż dziw, że jeszcze za to nie przeprosili, ale od czego mają mnie;)


Przy okazji chciałem też przeprosić za Halickiego, który zaatakował się sam rękami rumuńskich kiboli, czy jakoś tak.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Faszyzm, wszędzie faszyzm

Gejzety Wyborczej nigdy nie potrafiłem rozszyfrować do końca. Niby żydowska gazeta dla Polaków, ale czasami dawała się ponieść lewackim resentymentom antyizraelskim. Sądziłem więc, że może chodzić po prostu o antypolskość, ale też nie.

Nie to żebym twierdził, że GW nie jest antypolska, bo jest. Chciałem tylko powiedzieć, że nie ma prostego klucza do interpretacji jej linii. Do dziś nie potrafię zrozumieć dlaczego GW nakręciła nagonkę na zespół Figo Fagot: http://wsumie.pl/kultura/65810-prokuratura-sciga-duet-figo-fagot Niby tam jakiś rasizm czy ksenofobia, ale bądźmy szczerzy, w taki sposób po wyłączeniu mikrofonów i kamer zachowuje się salon. Bluzg i prostactwo to przecież charakterystyczne w tym środowisku. Pamiętamy jeszcze rozmowy Rywina z Michnikiem.
Jak mógł im przeszkadzać taki klip?



No i nie prawda, że ten rasizm to od czapy trochę?

Figo Fagot itp. powinni być właśnie sojusznikami GW. Mało jest bardziej durnych rzeczy w internecie niż to co robi pan Grzegorz Walasek, czyli waśnie ten od Figo Fagot, Kapitana Bomby, Sarniego Żniwa czy Wściekłych pięści węża.
Te filmiki i muzyka to totalna erupcja głupoty. A jak dobrze wiemy, czym głupiej tym lepiej. GW przecież też o tym wie. Im Polak debilniejszy tym bliżej Europy. Nie wiem chyba tam w GW komuś się priorytety powaliły, bo dużo więcej byłoby korzyści z ogłupionego obywatela oglądającego Kutapokalipsę niż z "dorwania" faszysty. Do tego utrwalanie stereotypu Polski jako zadupia w zestawieniu z Niemcami w których "stacje LPG mają atest a autostradki są za darmo", jest przecież dla pedagogiki wstydu nie do przecenienia.

A może to GW wie, że to ostatnie jej podrygi i nikt się już jej nie boi i po sukcesie obchodów 11 listopada, jedynym możliwym sposobem forsowania swoich racji jest podstęp. No bo jeśli GW z całych sił zwalczając patriotyczne obchody nadała im rangi to może podobnie jest w tym przypadku. GW po prostu zespołowi Figo Fagot robi reklamę, żeby ze swoim gównem mógł docierać do jeszcze większej rzeszy Polaków.
Ja innego sensu w ich działaniach nie widzę.
A jakby tak GW coś innego knuło i było mało faszyzmu/rasizmu u Walaska to łapcie:

piątek, 2 grudnia 2011

Pełzający faszyzm obraża demokratycznie wybraną władzę.


Tekst będzie o małych faszystach, czujności prasy i o pobłażliwej władzy.


Jak donosi WP.pl za Rzeczpospolitą grupka małych faszystów najprawdopodobniej inspirowana przez dyrektorz szkoły wyrecytowała wierszyk, w którym nazwała Kaczyńskiego mężem stanu. Cały wierszyk leciał tak:
Na szczęście lokalne media(lokalna GW?) całą sprawę przekazała kuratorium oświaty. Pani dyrektor, która była najwyraźniej uwikłana w całe zajście, nie została ukarana co jest zapewne wynikiem miłującej pluralizm, jaśnie panującej nam władzy.

Od razu widać, że młody to faszysta, ba nazista, Aryjczyk pełną gębą.
Ale Marcinkowice to nie odosobniony przypadek. W Piastowie też znalazł się jeden Kaczofaszysta, kótry obrażał organ konstytucyjny.

Słychać go w okolicach dziesiątej sekundy.
Ta sprawa musi być załatwiona. Dlatego musi być ustanowiony rejestr takich antyrządowych wypowiedzi, podobny do tego który działa już w UK: http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/homofoby_z_przedszkola_15448.
Aż dziw, że nie zostaliśmy pouczeni w tej sprawie przez UE.
Być może Nasza władzuchna sprawę załatwiła jak w kawale:
Do szkoły podstawowej przyjeżdża prezydent Bronisław Komorowski wraz z minister edukacji Katarzyna Hall. Pozwalają dzieciom na zadawanie pytań. Zgłasza się mały Michaś.

- Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa pan, że oddanie śledztwa smoleńskiego Putinowi było zamachem na polską rację stanu? Po trzecie: czy to prawda, że podstępem przejął Pan wraz z Tuskiem całą władzę w Polsce?

Pan prezydent zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek. Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś podniósł rękę.

- Ja mam pięć pytań do pana prezydenta.

Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa pan, że oddanie śledztwa smoleńskiego Putinowi było zamachem na polską rację stanu? Po trzecie: czy to prawda, że podstępem przejął Pan wraz z Tuskiem całą władzę w Polsce? Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut wcześniej? I po piąte: co się stało z małym Michasiem?


Podobne teksty: Na tropie faszyzmu.

niedziela, 1 maja 2011

Na tropie faszyzmu!



I to gdzie. W Biedronce! Pewnie jesteście równie szokowani co ja. Szok jest tym większy, że ostatnio autorytety moralne i medialne ogłosiły, że Biedronka jest godna zaufania. Co więcej sami tam kupują. Jak wiemy ostatni czasy "Salon" jest styrany walką z nacjonalizmem, faszyzmem, kaczyzmem i stalinizmem, ups chociaż z tym ostatnim nie.

Jak dobrze wiemy, według wykładni Gazety Wyborczej każdy przejaw patriotyzmu uznawany jest za nacjonalizm a w cięższych przypadkach jako faszyzm. Samo określenie "prawdziwy Polak" według cieci z Wyborczej to szowinizm.

Ale pewnie spytacie co ma z tym wspólnego z Biedronką? Otóż odwiedziłem ostatnio Biedronkę(kryzys dotyka coraz więcej osób) i spotkałem oto takie obrazki.
Żeby nie zauważyć takiego słonia w menażerii to już szczyt. PRAWDZIWE POLSKIE PIWO taki napis widnieje u góry puszki. Toż to szowinizm czy inna ksenofobia. Ja rozumiem jakby europejskie, ale polskie?

Ale to nie odosobniony przypadek. W wyniku dziennikarskiego śledztwa dotarliśmy do wypowiedzi Tomasza Suchańskiego, dyrektor generalny sieci sklepów Biedronka - Blisko 95 proc. produktów spożywczych sprzedawanych w Biedronce pochodzi od polskich producentów. To bardzo istotny element naszej strategii wspierania rozwoju producentów żywności.

Ja myślę, że Kaczyński specjalnie podpuścił buractwo, bo zauważył, że ono robi wszystko na przekór jemu.
Drogą dedukcji doszliśmy do wniosku, że Biedronka może wspierać finansowo rozwój Kaczyzmu. Dzięki Kaczyńskiemu Biedronka ma reklamę a co za tym idzie klientów. Kto wie może niedługo z głośników sklepowych będą rozchodziły się antyrządowe hasła?

poniedziałek, 25 października 2010

To wszystko przez Kaczyńskiego!!

Przyszło nam żyć w świecie sofizmatów.
PO partia miłująca pluralizm usunęła program Bronisława Wildsteina z wizji pod pretekstem niskiej oglądalności. Podobny los spotkał program Misja Specjalna Anity Gras.

Ponoć inteligentni ludzie głosują na PO. Nie wiem jeszcze, czy sam akt głosowania na tą partię przyczynia się do inteligencji, czy też może odwrotnie. Ciężko też mi sobie wyobrazić tą iluminację przy urnie, kiedy to "moher" staje się nagle "młodym wykształconym", ale wiara czyni cuda. Normalnie na cuda się nie oczekuje a nasz jaśnie panujący wmawiał nam, że cud będzie, bo nam się należy. Cud gospodarczy.
Trudno oczekiwać, żeby skutek był przyczyną i odwrotnie. Ale jeśli to głosowanie na PO jest konsekwencją intelektu, to po co o tym tak trąbić, przecież z jednej strony bycie inteligentnym jest niejako cechą elitarną. Z resztą inteligencję mierzy się raczej w wartościach względnych niż bezwzględnych, chociażby z krzywej Gaussa. A z tej krzywej wynika, że 40proc osób nie może być elitą. z resztą nie trzeba tu nawet krzywej to intuicyjnie wiadomo.

Morderstwo w Łodzi. Duża cześć mainstreamu próbuje dowodzić, że za morderstwem stoi Kaczyński, może tego nie powiedzieli, ale już jako moralnie odpowiedzialnego jak najbardziej w tej roli widzą prezesa PiS.
Może to przedsmak grubszej jazdy. Może w rocznicę katastrofy smoleńskiej, będziemy wiedzieć może nie tyle wiedzieć, ale dostaniemy do wiadomości fakt a konkretniej fakt prasowy, że to Jarosław Kaczyński doprowadził do śmierci brata jak i reszty pasażerów feralnego lotu. Na razie jeszcze tak nie mówią, bo się trochę wstydzą, ale widzę, że się powoli się ośmielają.

Przykładem jest chociażby publikacja gazety wyborczej jakoby to Ryszard C. chciał zabić jakiegokolwiek polityka nie koniecznie z PiSu. Śmieszne jest to o tyle, że mamy przecież dowód w postaci nagrania(film poniżej), że jednak chodziło mu jednak o kogoś konkretnego. Ponadto znaleziono listę potencjalnie kolejnych ofiar. Moim zdaniem jest to już co najmniej bezczelne, albo redaktorzy niekoniecznie stąpają po ziemi. Sanepidowi proponowałbym sprawdzenie redakcji gazety wyborczej na obecność dopalaczy. Kto wie co napiszą po kolejnej dawce "Tajfuna" być może, że Ryszard C. głosował na PiS?


Ofiary mowy nienawiści. Media głównego nurtu każą nam uważać, że mowa nienawiści jest domeną PiS-u. A jak powszechnie wiadomo, można nienawidzić nienawistników, no takie coś jak walka o pokój, czyli wojna przeciwko wojnie, albo upijanie się na znak protestu przeciwko zjawisku alkoholizmu. Mnie też to ciężko pojąć, ale widzę, że większość z was to łyka, że się tak brzydko wyrażę.

A jak jest faktycznie z tą mową nienawiści?


A wracając do Wildsteina to ostatni program był bardzo wartościowy. Wiele wyjaśniał w kwestii sofizmatów w rzeczywistości medialnej. Gorąco polecam

http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/bronislaw-wildstein-przedstawia/wideo/24102010-1120/2894241