Niestety nie każdy zdaje sobie sprawę, że zawsze jest ktoś cwańszy od nas, jak w wierszu Mickiewicza "Zając i Żaba". Weźmy takiego Coryllusa, który to myślał, że już jest cwaniakiem największym.
Jeśli ktoś z Was miał styczność z Panem Maciejewskim(Coryllus) na płaszczyźnie blogowej to wie, że jest to klasyczny socjopata. Człowiek opryskliwy, oschły, często sarkastyczny a nawet cyniczny.
Ja rozumiem jakby Coryllus miał te 15 czy 20 lat, to mógłby się w ten sposób zachowywać. Jak się komuś serwuje cały czas jakiś Wojewódzkich, Dody czy nawet Hausa to będzie myślał, że to fajne i tak trzeba, ale stary chłop? Inna sprawa, że na cynizm można sobie pozwolić będąc naprawdę obytym lub/i bardzo inteligentnym inaczej ma się tylko tupet, taki gówniarski tupet.
Jeśli ktoś z Was miał styczność z Panem Maciejewskim(Coryllus) na płaszczyźnie blogowej to wie, że jest to klasyczny socjopata. Człowiek opryskliwy, oschły, często sarkastyczny a nawet cyniczny.
Ja rozumiem jakby Coryllus miał te 15 czy 20 lat, to mógłby się w ten sposób zachowywać. Jak się komuś serwuje cały czas jakiś Wojewódzkich, Dody czy nawet Hausa to będzie myślał, że to fajne i tak trzeba, ale stary chłop? Inna sprawa, że na cynizm można sobie pozwolić będąc naprawdę obytym lub/i bardzo inteligentnym inaczej ma się tylko tupet, taki gówniarski tupet.






