October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą justin bieber. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą justin bieber. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 września 2010

Justin Bieber.



W ramach dywersyfikacji ruchu sieciowego zdecydowałem się opublikować moją niedawną rozmowę z panem Justinem Bieberem za oceanu.

Mimo, że Justin słabo mówi po polsku jakoś się dogadaliśmy. W związku z licznymi błędami językowymi, stylistycznymi i ortograficznym zdecydowałem się rozmowę streścić, dlatego też za niecytowanie przepraszam.

Pan Justin mimo oszałamiającej kariery(powyższy klip ma w tym momencie 333730735 odsłonięć na YouTube, co jest obecnym rekordem.) martwi się o jej dalszy bieg, wiec poprosił mnie o pomoc.

Bieber zdaje sobie sprawę z upływu lat i z tego, że z czasem dzieci neo mogą się od niego odwrócić.

Spytał mnie: kurczę co mam robić, mam już 16 lat i moja kariera może się niebawem skończyć przez mutacje głosu, ratuj kolego!
Odpowiedziałem: faktycznie ciężka sprawa, ale coś wymyślimy. Rozumiem, że głównym problemem będzie twój zmieniający się głos, więc masz dwa wyjścia, albo zachować głos a poświęcić męskość albo zachować męskość i stracić głos.
Justin na to: no ale jak to? Ja po to zostałem piosenkarzem, żeby sobie poruchać, więc kastracja nie wchodzi w grę.
Na to odparłem: no to jak tak lubisz ruchać to może zostań bohaterem seksskandalu.
Justin: Nie to niemożliwe co by moja mama na to powiedziała.
Ja: To zrobimy tak: póki masz jeszcze pożądany głos ponagrywaj tych swoich arcydzieł na zapas a jak przyjdzie mutacja to na koncertach możesz śpiewać z playbacku.
Justin: ale zrobienie hitu to nie jest taka prosta sprawa.
Ja: Justin takie kity to możesz swoim fanką cisnąć.
Justin: przepraszam. A co zrobić później gdy już dorosnę i nie będę mógł udawać dziecka.
Ja: no to jak skończysz osiemnastkę to opublikujesz seks-taśmę. Zrobi się szum, że właśnie stałeś się mężczyzną i będziesz mógł śpiewać nowym głosem. Chociaż z drugiej strony nasz Krzysio Ibisz ma ponad 40 lat a udawanie dziecka doskonale mu idzie.
Justin: kuźwa genialne, ale jak zaaranżować to z seks-taśmą.
Ja: Ty coś rwałeś kiedyś do tej Kim Kardashian. Masz może do niej numer telefonu.
Justin: no mam.
Ja: to weź tam do niej dryndnij i spytaj jak to zaaranżować, że to niby tobie tą taśmę z kompa wykradli i jak wydębić na tym niezłą kasę. Tak poza tym tak Kim to niezła dupa, może się zgodzi wystąpić razem z tobą.
Justin: No zajebista. Dzięki Ci. Jak mogę Ci się odwdzięczyć?
Ja: Czekaj zaraz podam Ci mój numer konta.
Justin: ok, dzięki raz jeszcze i narka.
Ja: narka i udanej kariery.
Justin: sorry bym zapomniał: ucałuj ode mnie moje dwa największe fankluby w Polsce, czyli demotywatory.pl i komixxy.pl
Ja: ok, jak nie zapomnę. Na razie.