Premier znany jest ze swoich totalniackich zapędów. Najpierw uczepił się pedofilów, których chciał kastrować a teraz okazuje się, że jest homofobem. No ładnie.
Ktoś mógłby powiedzieć, że Donald nic nie ma do pedofilów, bo przecież nie czepia się Polańskiego, ale to tylko taka cyniczna gra, listek figowy.
Okazuje się też, że premier jest oszalałym z nienawiści homofobem. Nie mogący już sobie poradzić z szykanami kibice Legii w końcu postanowili się ujawnić: www.fronda.pl/a/homoseksualni-kibice-legii-warszawa,33438.html
Ktoś powie, że przecież Donald gnębił kibiców już od dawna a ujawnili się dopiero teraz. Nie dawajmy wiary takiej argumentacji. Po pierwsze premier zna środowisko kibicowskie z autopsji, więc co nieco tam wie. Do tego jest przecież zwierzchnikiem służb specjalnych i nie wierzę, że nie miał tam poinstalowanych kretów. Dobrze wiedział kto tam kogo smyra.
Nienawiść premiera można tłumaczyć gorliwością neofity. Sam kiedyś był kibicem, pewnie niejedną pałkę jak Biedroń policjantowi złapał. Nienawidzi siebie z dawnych lat, więc tak postępuje.
A teraz tak poważnie to żyjemy teraz w tak porąbanych czasach poprawności politycznej, że każdą krytykę, incydent można podciągnąć pod dyskryminację. Jak wyrzucisz z pracy leniwego Murzyna to okaże się, że jesteś rasistą, jak krzywo spojrzysz na sodomitę to okaże się, że jesteś homofobem itd.
Wyborcza od dawno używa takiej pałki, nawet ostatnio taki kwiatek trafiłem: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15250969,Policja_zlapala_sprawcow_smiertelnego_pobicia_studenta_.html?lokale=warszawa
Dlatego warto byłoby wykorzystać tą oklepaną już prowokacje z zakładaniem profili z końcówką LGBT. Oczywiście jest to całkowicie niemerytoryczne, ale jak widać do niektórych w ogóle nie dociera. Oni nigdy nie wzniosą się do naszego poziomu, więc warto ich narzędzia używać aż do znudzenia publiczności, eksploatować aż do absurdu. To jedyna metoda skuteczna wyeliminować tak gówniane zagrania.
Nieważne czy słusznie, czy nie jak huknie na Was kibiców, ten czy inny pajac. Zarzucajcie mu od razu faszyzm, czy inny z dupy wzięty epitet. Może nawet GW was ochroni.





















