October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 marca 2015

Platforma antyObywatelska


Przyglądając się temu co Platforma robi odnośnie obywatelskich projektów ustaw i referendum nasuwają się różne wnioski. Wielu myśli, że ludziom PO odbija. Inni myślą, że to arogancja władzy. Mi się nasuwa jeszcze jedne wniosek, ale o tym za chwilę. 

Wniosek o arogancji jest dość łatwo wysnuć, bo władza, która odrzuca wszystkie postulaty społeczeństwa jest bez wątpienia arogancka. Nie raz słyszeliśmy głosy różnych "autorytetów", że władza jest od rządzenia a jak się wyborcom nie podoba to niech zagłosują inaczej w wyborach a do tego czasu morda w kubeł.

Ostatnio słyszałem teorię o tym, że Platformersom odbiła szajba. Teoria ciekawa i nie pozbawiona sensu, bo jak niektórzy twierdzą, logiczne nie jest uwalanie projektu odrzucenia/odroczenia obniżenia wieku szkolnego. Przecież lepiej dla rządu byłoby przyjąć ten projekt i wrzucić do zamrażarki sejmowej żeby sobie poleżał aż do wyborów.

Ja mam nieco inne i oryginalne zdanie. Projekt został zmielony, ponieważ Platforma to szczerzy idealiści. Tak właśnie idealiści! A jeśli nie oni to ich mocodawcy na pewno. Ustawa o sześciolatkach nawet jeśli byłaby słuszna to jej skutki będą odczuwalne za kilkanaście lat, bo przecież chodzi o przyszły rynek pracy. Problem w tym, że to co stanie się za kilkanaście lat to nie jest horyzont rządów PO ani intelektu jego przedstawicieli.
Możecie się śmiać lub nie, ale mi się wydaje, że chodzi o gender. Chodzi o to, że jeśli dziś da się rodzicom decydować o tym kiedy pójdą do szkoły to może ci rodzicole uwierzą, że to są ich dzieci i będą chcieli mieć wpływ na to czego w tej szkole dzieci się uczą. Przeprowadzanie inżynierii społecznej bez totalitaryzmu jest projektem beznadziejnym, więc wypadałoby najpierw ludzi pozbawić głosu i to się obecnie dzieje. Jeśli dziś rodzicom by się udało to bez wątpienia udałoby się zebrać kilka milionów podpisów pod referendum antygenderowym i to PO i/lub ich zleceniodawców niepokoi.