October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziobro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziobro. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 kwietnia 2012

O jedności prawicy.

Jarosław Kaczyński wezwał ostatnio Zbigniewa Ziobro do powrotu rodzimej partii. Wcześniej dogadał się z Markiem Jurkiem. Jakie może mieć to konsekwencje w przyszłości? Podywagujmy trochę.

Muszę przyznać, że zamiary prezesa Kaczyńskiego są dla mnie w tym momencie nieczytelne. Nie wiem, czy taktyka PiSu polega na budowaniu drugiego płuca na prawicy czy jego niszczeniu.
W działaniach Jarosława Kaczyńskiego widzimy pewną niekonsekwencję, ale może tylko pozornie, bo jak wiemy nie ma dziś lepszej promocji w mediach niż poprzez atakowanie PiSu. Tu dochodzę do konkluzji, że PiS i SP może te całe konflikty symulować. Spytacie, ale po co? Gdy przyjrzymy się konstrukcji umysłowej leminga szybko stwierdzimy, że jego umysł nie jest zbyt pojemy i bywa często wręcz napełniony. Napełniony np. samym oglądaniem telewizji, z gotowym przekazem itd.
Z racji faktu, że do płemieła obrzydzenie żywi coraz więcej ludzi, nie można w kółko pokazywać jego spektakularnych klęsk sukcesów.
Logiką mediów prorządowych jest robienie wszystkiego, aby przypadkiem nie przyznać racji Kaczyńskiemu, więc jedyną szansą jest wciśnięcia kitu lemingowi, jest promowanie ugrupowania Ziobry i Kurskiego.
Jest to działanie logiczne i zwiększające elektorat prawicy. Leming nigdy nie będzie wyborcą PiSu i każdy o tym wie, ale jest szansa, że zostanie elektoratem SP.
Z punktu widzenia psychologii jest to również uzasadnione twierdzenie(reguła konsekwencji Cialdiniego). Jak młody, wykształcony przysiągł sobie, że nie zagłosuje na PiS to nie zagłosuje. Tyle żółci wylał przeciwko Kaczyńskiemu, tyle piany wytoczył, więc nie może się wycofać. A tak dyskretnie ma podsunięte pewne rozwiązanie.
Zwróćmy uwagę, że dziś podział polityczny przebiega wzdłuż osi Prawica-Lewica. Pewnie uznano, że prawicowy brand w Polsce nie jest zbyt chodliwy, wiec uznano, że prawicę Ziobry lepiej sprzedać jako partię centrolewicową.
Nawet jeśli SP okaże się "Socjalistyczną Polską" jak nazywają partie Ziobry i Kurskiego mniej lotni umysłowo internauci, to i tak jest to lewica lepsza jak wszystkie pozostałe, zgoda?
Ale pozwólcie, ze jeszcze wrócę do napełnionych umysłów, to myślę, że taki polityczny świat SP kontra PiS jest w sam raz na możliwości przerobowe tej grupy docelowej(pamiętajmy, że takie działanie najczęściej prowadzi do wypychania innych uczestników z głównego dyskursu politycznego). Tak jak przez wiele lat zadowalały ich pozorne ruchawki na lewicy tak i dziś ma to szansę przejść.
W tym świetle, więc nie uznaje wezwań do jedności prawicy jako błędów Kaczyńskiego.

niedziela, 6 listopada 2011

KiCZ czy SZKiC, czyli dywagacje o ruchawce w Sejmie.


Cała Polska już od ponad dwóch tygodni żyje tym, co dzieje się po prawej stronie sceny politycznej. Mnożą się najróżniejsze scenariusze nt. tego co zrobi Zbigniew Ziobro po wydaleniu z PiS. Rozważmy kilka z nich.


Wyjściowym założeniem jest to, że Ziobro, Kurski i Cymański do partii nie wrócą. Chociaż zapowiedzieli, że się będą odwoływać.

Dobrze a więc mamy ich trojkę poza partią. Jeśli zbyt mała ilość posłów pójdzie za nimi to po prostu wyżej wspomniani pogrążą się w politycznym niebycie. My jakoś słabo w to wierzymy, więc porzućmy ten trop.

Innym scenariuszem jest wyjście z PiS jeszcze kilkunastu do dwudziestu kilku posłów i próba budowania nowej formacji. Nazwijmy ją KiCZ(Kurski, Cymański, Ziobro). Kluczowe dla notowań KiCZu będzie poparcie Ojca Rydzyka. A jest się o co bić, bo to elektorat 4-5proc.

Teoretycznie do KiCZu może dołączyć Schetyna, który to po degradacji przez Tuska ze stanowiska Marszałka sejmu może upatrywać w tym swoją szansę. Partia nosiła by wtedy nazwę SZKiC(Schetyna, Ziobro, Kurski i Cymański)
Ze SZKiCem byłby taki problem, że była by to partia podobna do PO. Linią SZKiCu było by głównie krytyka PO i PiSu. Partia ta reanimowała by hasło POPiSu. Działania takiej partii były by czysto piarowskie. Polityka partii polegała by na nieustannym gwiazdożeniu. SZKiC mógłby dość do władzy po zużyciu się Platformy.

Załóżmy jeszcze, że rozłam w PiSie jest ukartowany przez Kaczyńskiego, który to obrał strategię zmiany wizerunku swojej partii na bardziej centrową, sympatyczną otwartą. Taka zmiana wizerunku miała miejsce podczas kampanii prezydenckiej. W kampanii parlamentarnej zresztą też, świadczy o tym chociażby zaangażowanie "Aniołków Prezesa". Dalszym krokiem było by odcięcie się od wizerunku moherowej partii(elektorat ten przeszedłby do KiCZu). Jeśli wszystko poszłoby dobrze to sumarycznie przyszli koalicjanci, PiS i KiCZ zyskali by sporo punków. PiS wepchnąłby się do centrum odbierając sporo punktów PO a KiCZ usadowiłby się na prawo od PiS.

KiCZ mógłby podjąć współpracę z innymi partiami prawicowymi takimi jak Prawica Marka Jurka, czy oczyszczonym już PJNem. Na wsparcie KNP, KiCZ raczej nie ma co liczyć, bo Mikke nie zwykł popierać perspektywicznych przedsięwzięć, poza tym nie toleruje zwierzchnictwa.

A jak będzie czas pokaże.