October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia tłumu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia tłumu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 października 2009

galerianki

obejrzałem ostatnio zajebisty film. he he, żartowałem. tzn. obejrzałem, ale nie było to nic ciekawego(sam lepsze filmy kiedyś robiłem). Moim zdaniem temat taki trochę z dupy. Niby o życiu, ale takim bardziej wirtualnym. Że ponoć coraz więcej dziewczyn się kurwi i że robią to coraz młodsze. Co prawda ja nie zauważam tego zjawiska. Ponoć wiek inicjacji seksualnej obniża się, ale tylko statystycznie(każdy chyba zna tą statystykę. Dla kobiet jest to 18,1 lat natomiast dla mężczyzn 17,9 lat, więc każdy podaje wynik 18 lub trochę mniej). Byłem ostatnio nawet w paru wrocławskich galeriach poszukać tych galerianek i co? Nie ma. Za to istnieje powszechne przeświadczenie o powszechności ich występowania. tzn na pewno ich teraz przybędzie, ma to ścisły związek z efektem Wertera. np. jeśli w mediach pojawi się wzmianka o samobójstwie osoby sławnej to i ilość samobójstw wśród zwykłych ludzi wzrasta. Na szczęście po jakimś czasie(gdy czynnik przestaje oddziaływać) efekt zaczyna zanikać. Podobny efekt obserwujemy w każdym aspekcie życia. Sprawa ma się inaczej gdy jakaś informacja jest nam tłuczona cały czas, bądź według krzywej zapamiętywania(żeby coś na stałe zapamiętać musimy sobie to powtórzyć pod wieczór dnia w którymś się czegoś dowiedzieliśmy, następnie tydzień później i miesiąc później jeszcze dalej dwa miesiące trzy miesiące no i w tym momencie możemy powiedzieć, że już mamy wbite w głowę na dobre).

W ten sposób utrwalamy informację, przeświadczenie(trafne, bądź nie). Nie będziemy rozpatrywać w tym miejscu etyczności tegoż, że procederu, natomiast zajmijmy się jak to pani Kasia Rosłaniec została sławna.
potrzebna w tym miejscu będzie kolejna teoria.
Kasia musiała zrobić prace dyplomową. no i zrobiła. Najpierw pomyślała no o czym to ma być. No o życiu,
-dobre.
Jedziemy dalej o miłości,
-genialne.
O młodych ludziach,
-ja pierdole, genialne.
O biedzie
-majstersztyk.
Okraśmy to jeszcze filozofią (jakże polską) jeśli ma kasę to na pewno kradnie, mataczy, daje dupy itd. Zamieszajmy jeszcze w rondelku, pyk magiczną różdżką i jest. Hicior niebywały, rekordy oglądalności w kinach. Zastanówmy jak ma się do tego Polański, który chcąc nie chcąc zwrócił na taki temat uwagę mediów i publiki. W życiu to jednak trzeba mieć szczęście. Do tego przyroda nie lubi pustki. W miejsce Polańskiego teraz mamy Rosłaniec. W pierwszym momencie jak usłyszałem jej nazwisko pomyślałem: kurcze to musi być ktoś wielki(pewnie tak wielki jak Katarzyna Grochola). Pomyślałem tak, ponieważ sporo wyżej w google można znaleźć katarzynę rosłaniec niż kasie rosłaniec. co poniekąd może dawać złudzenie prestiżu takiej osoby tym bardziej, że Kasia ma tylko 29 lat.
My w tym miejscu nie mamy oczywiście nic przeciwko robieniu kasy w taki sposób. Trafiła się jej okazja, akurat było głośno o dzieciach dających dupy, więc czemu tej okazji nie wykorzystać. Natomiast stanowczo przeciwstawiamy się wyciąganiu jakichkolwiek wniosków nt. rzeczywistości z filmów. Tym bardziej, że nie jest to film dokumentalny tylko dramat, czyli zdarzenia mogą(są?) być zmyślone. Chcesz zobaczyć jak wygląda rzeczywistość to wyłącz kompa, telewizor, radio i wyjdź na miasto, do znajomych, gdziekolwiek- sam zobacz.

Kto nie oglądał jeszcze, ma szczęście u mnie wszystko za free. no prawie, bo to tylko wersja krótkometrażowa z 2006, tej z 2009 nigdzie nie ma, tzn jest, ale w kinach, ale zanim obejrzę pójdę do galerii zarobić na film ;-)



Albo nie, pójdę z moim sponsorem na ten film

wtorek, 6 października 2009

Masmedia to ogromna siła.

Przedstawiam wam wykład Piotra Jaroszyńskiego.

A o czym on jest? Tak w skrócie to:

O tym jak działają na nas media.
O sile masowego przekazu.
O tym jak kiedyś i dziś były wykorzystywane media.
O możliwych motywacjach osób kierujących przekazem wiadomości itd.

Z góry przepraszam za jakość nagrania w pierwszym filmiku, ale później jest już lepiej.







Słabym punktem tego przekazu jest tylko fakt, że p. Jaroszewski jest wykładowcą KUL a wykład wyemitowany był na antenie Radia Maryja. My osobiście nie widzimy w tym nic zdrożnego, ale u niektórych osób od razu włączają się blokady myślowe typu: toż to Rydzyk itd. Mimo to uważam, że warto wysłuchać i wyciągnąć wnioski.

piątek, 18 września 2009

KDT, czyli jak to z tym tłumem.

Dziś dalsza część nauki o rozumowaniu tłumu. A konkretnie jego braku.

Znowu będziemy się posiłkować skryptem Le Bona.


§ 1. Idee tłumu - Idee zasadnicze i idee przejściowe - Jak mogą współistnieć idee przeciwne? - Przemiany, jakie muszą przejść idee wyższe, zanim staną się przystępne dla tłumu - Społeczna rola idei jest niezależna od stopnia prawdy w nich zawartej
§ 2. Jak tłum rozumuje? - Tłum nie ulega wpływom rozumowania - Rozumowanie tłumu jest bardzo prymitywne - Łączenie idei następuje albo drogą analogii, albo drogą następstwa
§ 3. Wyobraźnia tłumu - Potęga wyobraźni tłumu - Tłum myśli obrazami, przy czym obrazy te nie wiążą się ze sobą - Tłum jest podatny w pierwszym rzędzie na cudowność - Rzeczy nadzwyczajne i legendy są rzeczywistą podstawą cywilizacji - Wyobraźnia tłumu zawsze była podstawa siły mężów stanu - Jakie fakty potrafią przemówić do wyobraźni tłumu?
§ 3. Wyobraźnia tłumu
Podobnie jak istoty niezdolne do rozumowania, tłum ma nadzwyczaj wrażliwą wyobraźnię. Każdy obraz powstający w jego duszy, czy to pod wpływem jakiegoś zdarzenia czy osoby, ma barwy tak żywe, jak gdyby był rzeczywisty. Możemy pod tym względem porównać tłum ze śpiącym człowiekiem, którego umysł, chwilowo nieaktywny, wytwarza tak żywe obrazy, jakby się wszystkie działy na jawie; jednak zastanowienie się rozwiewa tę ich moc. Tłum nie jest zdolny ani do rozumowania, ani do zastanawiania się; nie istnieją dla niego rzeczy nieprawdopodobne. Wiemy jednak, że najbardziej pociągające są właśnie rzeczy najmniej prawdopodobne. Dlatego tłum chętniej zajmuje się tym, co jest nieprawdopodobne i legendarne. W istocie niezwykłość i legenda są prawdziwym źródłem cywilizacji. W historii większą rolę odgrywają zmyślenia niż rzeczywistość. Wyżej stawia się ułudę nad rzeczywistość.
Tłum potrafi myśleć wyłącznie obrazami i jest bardzo wrażliwy na obrazowe przedstawienie danego faktu lub rzeczy. Tylko za pomocą takiego przedstawienia można tłum porwać i pobudzić do działania.


Tak, więc taki przerysowany pajac może w tłumie być bardzo groźny, gdy tylko za nim pójdą inni.


Co się cieszysz dzięciole. Ja cię z domu wyciągnę wieprzu, już jutro…
Czyżby zaliczało się to do gróźb karalnych? Fajnie, że wszystko jest na taśmie.
Gościu jest niesamowity. W jego wypowiedzi wszystko jest, i odwołanie do polskości, i do pseudo honoru, i do obrony słabszych i do solidarności. Szkoda tylko, że nie było do Papieża i komunizmu.

Później w filmiku widać jakieś głupie pipy wołające biją nas biją. Kobietę biją. I znów odwołanie do najniższych instynktów, że jakoby kobietę trzeba było bronić. Prawo jest prawem a pani nić się nie stało. Faszysto, frajerze. Kobietę biją. I znowu odwołanie do tego pseudo honoru. Dla mnie przekomiczne.








O a tutaj nasz bohater już w wersji codziennej. Pewnie sam się dziwi co dzień wcześniej wyprawiał. Taki speszony, spokojny, dojrzały pan. Co to z ludzi wychodzi w tłumie to naprawdę nie pojęte. Chociaż fajnie i zwięźle jest to opisane w psychologii tłumu(całą książka to tylko 68str.). gorąco zachęcam do przeczytania tego dzieła.

czwartek, 17 września 2009

Oj Rysiu. Coś ty nawywijał.

Co Peja zrobił, w Zielonej Górze chyba każdy z was wie, ale na wszelki wypadek wrzucę wam filmik z całego zajścia.

Jak dobrze że był tam chociaż jeden przytomny, który całe zajście uwiecznił na taśmie.

Gratulacje dla tego pana. Prokuratura ma przynajmniej niezbite dowody przeciwko Ryśkowi i nie tylko. Na końcu filmiku słychać jakąś pojebaną cipę wołającą: wypierdol mu, pizgaj go. Oczywiście ta pani też spotka się z prokuratorem.


A oto fragment oświadczenia Ryszarda z dnia dzisiejszego.


"W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce podczas mojego koncertu w Zielonej Górze, w dniu 12 września bieżącego roku chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie. Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy( Wiecie co macie robić. Rozjebać w chuj. Takie przyjacielskie zawołanie). Moje zachowanie było wynikiem emocji i silnego wzburzenia w skutek prowokacyjnego zachowania jednego z uczestników koncertu(jak masz peja problem z banią to do psychiatry idź). Nie przewidziałem gwałtowności reakcji tłumu oraz tego, iż zdarzenia przybiorą taki obrót. Nie może to jednak tłumaczyć do końca mojego zachowania. Jestem świadom(dziś jesteś świadom,12 września nie byłeś, czy Rysiek był tego dnia badany na obecność narkotyków w organizmie?), iż na artyście ciąży wielka odpowiedzialność, obejmująca także panowanie nad emocjami w sytuacjach podobnych do tych, jakie miały miejsce podczas koncertu w Zielonej Górze. Przyznaję, że tego wieczoru nie udało mi się sprostać temu zadaniu, za co jeszcze raz wszystkich przepraszam.

A no rysiu pewnie „psychologii tłumu” nie czytałeś. Nie czytałeś, bo czytanie jest lamerskie. Co?

To ci fragment drugiego rozdziału zacytuję

§ 3. Przesada i prostota w uczuciach tłumu - Tłum nie odczuwa ani zwątpień, ani niepewności, lecz zawsze popada w skrajność - Jego uczuciowość jest nadmierna –

§ 4. Nietolerancja, autorytaryzm i konserwatyzm tłumu - Pobudki jego uczuć - Służalczość tłumu wobec silnej władzy - Pomimo doraźnie manifestowanych instynktów rewolucyjnych tłum szybko popada w konserwatyzm - Tłumy są instynktownie wrogie zarówno zmianom, jak i postępowi –

§ 5. Moralność tłumu - Moralność tłumu w zależności od sugestii jest albo lepsza, albo gorsza od moralności tworzących go jednostek - Objaśnienia i przykłady - Tłum rzadko kieruje się interesem, jak to prawie zawsze czyni jednostka - Umoralniająca rola tłumu

Gustaw Le Bon Psychologia tłumu

Myślę, że i tak dobrze się to skończyło. Bo mógł ktoś tam zginąć. A wracając do Pei.

Ty kurwa pedale, jak ja rapowałem ty dziwko ty żeś nie wiedział, kurwa jak się masz wysrać, kurwa. Nie wchodząc już w samą stylistykę tej wypowiedzi, bo jest po prostu unikalna. Chodzi mi o sens tych słów. Pewnie chodziło mu o to, że jest starszy. No i co w związku z tym. Pewnie domagał się szacunku dla siebie jako osoby starszej. Czy Peja ma szacunek do starszych? Stary jesteś to na emeryturę odejdź. W sumie to sam się wysłałeś.



Liroy z kolei zaznaczył, że jego celem nie jest obrona Pei. - Ja po prostu nienawidzę ludzi, którzy tępo myślą i przychodzą na koncerty artystów, których nienawidzą lub nie mają do nich szacunku.
Liroy stwierdził także, że po Pei "chłopaku z osiedla", tylko takiej reakcji można było się spodziewać. - Jesteśmy chłopakami z osiedla i reakcja była osiedlowa. Nie ma co ukrywać, że Rychu wywodzi się z takiego środowiska, z jakiego się wywodzi

Niezłe żarty. Reakcja osiedlowa. Taka reakcja może co najwyżej występować na wspomnianym osiedlu a nie w miejscu publicznym. Ludzi którzy tego nie rozumieją powinniśmy izolować.

Peja w pewnym momencie powiedział: „tak kończą frajerzy”.

Masz racje rysiu tak kończą frajerzy.


Mam nadzieję, że cię tam przecwelą.