W dzisiejszym tekście milczeniem pominę sprawę rozjebanej infrastruktury, horrendalnej ceny jej budowy itp, natomiast zajmę się stroną wizerunkową Naszego kraju.
"Koko Euro spoko" to oficjalny przebój reprezentacji Polski.
Mnie tam osobiście akurat to najwięcej wali, z jaką przyśpiewką ludzie będą przychodzić na stadiony, natomiast lekko lękam się o naszych lewaków i innych młodych wykształconych. Info o tym wyborze musiało być dla nich traumą.
Żeby podsycić lekko psychozę wyżej wspomnianego marginesu intelektualnego, powiem że te kobiety trochę przypominają ZAKONNICE!!! To tyle się napracowały Tarasy i inne skurwiele, żeby teraz inspekcja europejska zobaczyła, że palikmioty, nie radzą sobie z ciemnogrodem? Oj chyba będzie bojkot mistrzostw. Miał być tylko Ukrainy a będzie i Polski. Może Palikot demonstracyjnie będzie oglądał tylko mecze rozgrywane za Bugiem, kto wie jeśli dowie się, że Isakowicz-Zalewski bojkotuje w ten sposób mecze rozgrywane na Ukrainie to dla "równowagi" biłgorajski filozof postąpi odwrotnie.
Ciekawi mnie jeszcze inny aspekt, że tak teraz zajadę trochę Ministrą Sporty(ten sport to może być i ta sporta) "kto wybrał tą piosenkę"? Ja w oficjalną wersję nie wierze. Uważam, że warto byłoby sprawdzić pokrewieństwo, któreś pań z "Jarzębiny" z Tuskiem, jego ministrami, ministrzycami?, czy innymi Drzewieckimi.
Ale tak poważnie, to utwór "koko euro spoko" nie za bardzo mnie się podoba. Myślałem bardziej o takim czymś:
"Koko Euro spoko" to oficjalny przebój reprezentacji Polski.
Mnie tam osobiście akurat to najwięcej wali, z jaką przyśpiewką ludzie będą przychodzić na stadiony, natomiast lekko lękam się o naszych lewaków i innych młodych wykształconych. Info o tym wyborze musiało być dla nich traumą.
Żeby podsycić lekko psychozę wyżej wspomnianego marginesu intelektualnego, powiem że te kobiety trochę przypominają ZAKONNICE!!! To tyle się napracowały Tarasy i inne skurwiele, żeby teraz inspekcja europejska zobaczyła, że palikmioty, nie radzą sobie z ciemnogrodem? Oj chyba będzie bojkot mistrzostw. Miał być tylko Ukrainy a będzie i Polski. Może Palikot demonstracyjnie będzie oglądał tylko mecze rozgrywane za Bugiem, kto wie jeśli dowie się, że Isakowicz-Zalewski bojkotuje w ten sposób mecze rozgrywane na Ukrainie to dla "równowagi" biłgorajski filozof postąpi odwrotnie.
Ciekawi mnie jeszcze inny aspekt, że tak teraz zajadę trochę Ministrą Sporty(ten sport to może być i ta sporta) "kto wybrał tą piosenkę"? Ja w oficjalną wersję nie wierze. Uważam, że warto byłoby sprawdzić pokrewieństwo, któreś pań z "Jarzębiny" z Tuskiem, jego ministrami, ministrzycami?, czy innymi Drzewieckimi.
Ale tak poważnie, to utwór "koko euro spoko" nie za bardzo mnie się podoba. Myślałem bardziej o takim czymś:







