October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2013

"wSumie"

Portal "wSumie" to nowa inicjatywa braci Karnowskich. Jest czymś nowym, bo portal ma zdecydowanie mniej patetyczną otoczkę. Czy uda się im rozwinąć na tyle, aby kiedyś konkurować z Onetem czy WP?

Kiedyś myślałem, że portal wPolityce pójdzie w kierunku wyznaczonym przez duże portale informacyjne, ale po chwili zdałem sobie sprawę, że to niemożliwe. Chociażby ze względu na fakt, że dla portalu piszą, też politycy i to nie tylko z PiSu, ale mniejsza z tym. Chodzi o to, że wtedy z usług polityków trzeba byłoby zrezygnować co byłoby nierozsądne. Te pióra to kapitał, który trzeba byłoby zmarnować. 

WSumie przypomina nieco onet.pl i interia.pl. Chociaż na razie jest trochę pusto. Mam nadzieje, że twórcy nie pójdą drogą wp czy onetu z nagłówkami. WP robi je po prostu beznadziejne i gdyby nie fakt, że mam tam pocztę nigdy bym nie wchodził. Nagłówek ma mnie informować a nie dezinformować.

WSumie jest potrzebne chociażby z tego względu, że prawa strona musi się otworzyć na szersze grono odbiorów do tego na tym elitarnym poletku gospodarzy dziś sporo podmiotów, więc lepiej wycinać się z wrogami a nie ze swoimi. 

O sukces nowego portalu się nie martwię, bo widzę, że Karnowscy to ludzie, którzy potrafią gospodarzyć. Założyli niezły portal wPolityce, poczytny tygodnik "wSieci", do tego widać ich reklamy w centrach dużych miast. Widzę, że wiedzą, że nie tylko trzeba mieć dobry produkt, ale trzeba umieć go sprzedać i naturalnym krokiem było stworzenie wSumie.

czwartek, 6 grudnia 2012

Lepszy niż Jackowski


Jak głosi porzekadło: "nie chwalą cię, chwal się sam". To się trochę pochwalimy.
 
Jak się okazało ostatnio bardzo dużo typów nam weszło. Mianowicie bezbłędnie przewidzieliśmy JKMa w "URz"(skrin z fejsa niżej, przypominam, ze info odnośnie tego faktu pojawiło się dopiero 30litopada.

http://wpolityce.pl/artykuly/41663-korwin-mikke-zachwycony-czystkami-w-uwazam-rze-bedzie-tez-nowym-autorem-pisma-piotr-gociek-ujawnia-szczegoly-dzialan-nowego-naczelnego

W ostatnim tekście: http://teoriazycia.blogspot.com/2012/11/w-sieci-nowy-dwutygodnik.html
Postawiliśmy tezę, że w przyszłości " W Sieci" może stać się tygodnikiem: 

Zanim zabierzemy się do następnej rozkimy(termin nieco debilny, ale w normalnym języku na tą chwilę nie znajdujemy lepszego określenia ) to chwilę pozostaniemy przy "nowym" URz.

Kupując gazetę w poniedziałek rano mieliśmy nadzieje(na zasadzie chciejstwa bardziej niż osądu) na piękną katastrofę. No i tak sobie rano wchodzę do kiosku i już od progu sprzedawca zagaja do mnie: "Nie było pana tydzień temu po Uważam Rze..." Ja na to: "Dziś ostatni raz. Redakcję wymienili". Sprzedawca nie bardzo wiedząc o co chodzi rzekł: "2,90zł poproszę".
No i jak już wiecie cenę URz właśnie obcięto o złotówkę, taka promocja.
Co ciekawe nad tytułem gazety mamy info o tym, że w gazecie piszą: Ziemkiewicz, Semka, Warzecha... Niestety nie zdążyli wycofać swoich tekstów z redakcji, ale za to jest JKM. I powiem, że wiązałem pewne nadzieje na katastrofę z tej strony.
Szybko przekartkowaliśmy lekko podnieceni całą gazetę, zwracając głównie uwagę na duże teksty. Nie ma... ale zaraz, zara... jest! Schował się skurczybyk z malutkim tekstem na stronie nr 8. Mały artykulik koło Rolickiego w miejsce Jachowicza. Tekstu przepisywać nie będę, bo powiem szczerze, że nie warto, ale jak się domyślacie: Banda czworga, Magdalenka itd. nawet dostaliśmy wyjaśnienie, dlaczego Lech Kaczyński mógł być w mainstreamie a dlaczego Jarosław nie.
Liczyłem, że w środku może znajdzie się jakaś reklama Nczasu albo chociaż korwinowej księgarni, no niestety.
Reszta gazety całkiem przyzwoita. Niestety katastrofę trzeba odsunąć w czasie przynajmniej o tydzień.
Szczerze to trochę szkoda mi tego Pińskiego, tak po ludzku zwyczajnie. Bo pomyślmy chwilkę taki Piński zostaje nagle ważniejszy niż śmietanka polskiej dziennikarki. Jaki to prestiż a tu się okazuje, że gówno! No nic kariery nie zrobi.

No i teraz rozkmina. We wstępie tekstu o Nicponiu zastanawialiśmy się jak to jest, że dopiero teraz o Nicku zaczęli gadać. Myślę sobie o timing chodzi. No i się okazuje, że niedawno nasz Rudy Cudak otwierał fragment drogi ekspresowej S8 Oleśnica-Syców: http://etransport.pl/wiadomosc,21475,otwarcie_s8_olesnica_sycow.html No i się zastanawiacie co to ma z Nicponiem wspólnego? Otóż Artur tam właśnie z grubsza mieszka i pewnie się bali, że z tej swojej strzelby rudą małpę upierdoli;).


poniedziałek, 26 listopada 2012

"W SIECI" -nowy dwutygodnik

Czy "W SIECI" odniesie sukces? Po bardzo udanym "Uważam Rze" widać, że jest zapotrzebowanie na prawicową publicystykę. Zważywszy na fakt, że Hajdarowicz zaczyna coraz bardziej mieszać w Rzeczpospolitej powstanie tego periodyku było więc nieuniknione.

Co prawda tak sobie ostatnio z Geologiem deliberowaliśmy nad tym i śmiało rzuciłem, że taką gazetkę sobie najdalej za kwartał złożą, bo Karnowscy i Gociek wiedzą co i jak, ale nie spodziewaliśmy się, że jednak tak szybko.
Gazeta całkiem przyzwoita. Drukowana na dobry papierze(przypominam, że pierwsze numery "URz" były na papierze takim jak gazety codzienne). Bardzo przejrzysta. W dużej mierze nawiązuje graficznie(i nie tylko) do wPolityce. Mimo nietypowego "kwadratowego" kształtu czyta się dobrze. Szczerze to drżałem o szerokość szpalty. Każdy kto kiedykolwiek uczył się "szybkiego czytania" wie, że kolosalny wpływ na szybkość czytania ma ten aspekt. Szeroka szpalta to zwyczajnie wolniejsze czytanie. Optymalnie jest gdy wzrokiem obejmujemy całą szerokość wiersza. Z resztą jak Was to ciekawi to sobie na pewno doczytacie.
Inna sprawa to na kwadracie "mieści" się więcej tekstu niż na dowolnym innym prostokącie o tym samym obwodzie(matematyka zakres wiedzy z gimnazjum), co może negatywnie wpłynąć na odbiór, w sensie: "tylko 56 stron za 2,90".
Ale kwadrat może być atutem, ponieważ jak żaden "młody, wykształcony, z dużego miasta" nie zakryje babci na przekór, w czynie społecznym wyżej wymienionej gazety, swoim śmierdzącym Newsweekem. Ja np. permanentnie zakrywam wprostweeki gazetą Uwarzam Rze. Nie robię tego z zazdrości, nic podobnego. Jak dbam o najmłodszych, żeby ich wulgarnymi okładkami nie gorszyć(w sumie to można by gdzieś zgłosić jak się pojawi następna okładka liżących się pederastów itp.).

A w środku głównie teksty z portalu wPolityce, stefczyk.info, wSieci, wNas. Teksty są dobre, ale jak ktoś często odwiedza te portale to te testy już zna. Ja bardziej liczyłem, że będą tu tekst autorów np. z salonu24 itp. niekoniecznie znanych blogerów. Mało jest autorów W SIECI, ale jak już pisałem Hajdarowicz się już o to postara. Jest też dobry wywiad z Martą Kaczyńską.

Oczywiście życzę dwutygodnikowi sukcesów i żeby się w przyszłości stał tygodnikiem. Chciałbym, żeby kiedyś w przyszłości na fali popularności tych portali, gazety a może kiedyś nawet gazet mogła powstać telewizja.

niedziela, 20 maja 2012

Kongres Polska Wielki Projekt

Niestety media tradycyjne starały się nie zauważyć tego wydarzenia, więc ja czuje się zobowiązany odnotować ten fakt. Media starały się nie mówić o Kongresie, ponieważ psułoby to pewną narrację, którą można najkrócej streścić: PiS niczym innym się nie zajmuje, tylko Katastrofą Smoleńską. Ale to oczywista nieprawda.

 Przypomnijmy, że to Donald T. podczas debaty nad "reformą" emerytalną poruszał ten wątek. Podobnie Poseł Platformy Obywatelskiej Janusz P.(będę pisał uporczywie o jego przynależności do PO tak samo jak on uporczywie odmawia Janowi Pawłowi II godności papieskiej, mówiąc per Karol Wojtyła). Nawet Janusz Korwin-Mikke nie potrafi opanować swojej frustracji faktem, że na przyszłym bankructwie Polski nie zdobędzie kapitału politycznego, pisze tylko o katastrofie smoleńskiej i to w słowach pasujących raczej do Niesioła.
 Dobra to tyle przeszłości, bo o tych personach inaczej mówić nie można.
 Pomówmy o przyszłości, czyli o Kongresie Polska Wielki Projekt. Jest to w istocie przedsięwzięcie wielkiej liczby polskich intelektualistów, którzy z Polską się identyfikują, coś chcą zrobić dla dobra wspólnego i w tym celu zaufali PiSowi.
 Cały Kongres był podzielony na takie bloki jak:

-Przyszłość polskiej gospodarki
-Kto naprawdę rządzi Polską
-Co nas łączy i co nas dzieli? Preferencje ideowe Polaków
-Europa Środkowa a granice suwerenności w Unii Europejskiej
-O polskiej wsi. Relacje peryferii do centrów
-Kryzys czwartej władzy
-Mesjanizm i nowoczesność. Wielkie narracje i polska modernizacja
-Kto jest właścicielem polskiej literatury?
-Kryzys, czyli nowe porządki w UE

zapraszam do oglądania!