October Baby

October Baby to poruszająca opowieść o dziewczynie imieniem Hannah, która przeżyła aborcje. Film pokazuje, że to co miało być strzępkiem tkanek jest jednak człowiekiem...

Wyborcza się kompromituje

Dzisiaj Wyborcza uraczyła nas porcją wyrwanych z kontekstu słów ekspertów komisji Macierewicza. Faktycznie niektóre zdania wydają się śmieszne, ale gdy czyta się całe protokoły już tak śmiechowo nie jest.

Fotografika

Fotki i grafiki śmieszne aż do bulu;) (ostatnia aktualizacja-26.06.)

Najlepsze filmy i seriale

Chwila relaksu dla pasjonatów polityki

Teoria Życia TV

Drugi, lepszy obieg. Tego w TV nie zobaczysz!

Znajdź nas na Facebooku

Polub i miej pewność, że nic Cię nie ominie!

niedziela, 16 czerwca 2013

Na Nowogrodzkiej już +7

Czy Budapeszt nad Wisłą jest możliwy. O czym świadczą sondaże i co znowu majstruje mainstream. O tym dziś spróbujemy podumać.

Chyba już wszyscy przyzwyczaili się do tego , że PiS dogania PO później odpala się jakąś mega aferę z Kaczyńskim na pierwszym planie i PiS dołuje i tak cykl się powtarzał a teraz właśnie nie. Jakoś szczególnie sondażom nie wierze, bo uważam, że jest takie coś jak "grupa trzymająca sondaże", ale jednak o czymś nam mówią. Sondaże to takie krzywe zwierciadło z którego można wiele wyczytać jeśli się wie jak. 

Do tej pory sondażami grało się na kilka sposobów. Najprostszy to był po prostu pompowanie tych co trzeba a zabieranie tym co nie wolno. Później przeszło to w trochę inną fazę, czyli ubywa platformie, ale dodamy palikatowi albo SLD. Stwarzało to pozór nie wybieralności Kaczora , szklanego sufitu na poziomie 30proc., braku zdolności koalicyjnej i tym podobnych bzdetów. Dziś prawie wszystko to znikło może poza pompowaniem prawicowych kanap jak Nowa Prawica czy PJN. 
39proc. PiSu to daleko poza obręb żelaznego elektoratu PiSu. W sumie mainstream już powinien walić w gacie jak co poniektórzy jak np. Bartoszewski i Wojewódzki, którzy to oznajmili, że wyjdą z Pl jak PiS dojdzie do władzy. Poza tym z tych 39proc. już blisko do 45proc. i zgarnięcia całej puli. Niestety nie do zmiany konstytucji, ale do rządzenia samodzielnie jak najbardziej. Tak nawiasem mówiąc ciekaw jestem czy Bronek będzie wtedy takim wielkim zwolennikiem pokoju, braku jątrzenia i współpracy? 

Może brak majdrowania przy sondażach wynika z założenia, że to wywoła hura optymizm w obozie PiSowskim i wtedy wyskoczy długo oczekiwana kontra, która to według wszelkich prawideł powinna wystąpić ze 3-4 tygodnie temu. Może ten stan wynika z konieczności gaszenia pożarów takich jak "powódź" w stolicy i wszystko co z HGW związane, poczynając od wchodzenia na gapę do ZOO. 

Inna sprawa to wybory na szefa PO. Czy po wyborze Donka i ogarnięciu burdelu z tym związanego przyjdzie kontrofensywa?  Ciężko powiedzieć, ale jeśli nie przyjdzie to chyba ostatnią deską ratunku będzie hodowanie Ruchu Narodowego. Chociaż jest to strategia ryzykowna, bo Kaczor świetnie sobie z nimi radzi, nie wdając się w zbędne dyskusję i konflikty.

Dużą szansą na pokonanie PiS była Europa+, ale Kwachu uchlewając się ją spalił. Czy było to z premedytacją? Być może tym bardziej, że Kwachu z Palikmiotem zbytnio współpracować nie chciał. 

Jak będzie zobaczymy.

niedziela, 2 czerwca 2013

PiS jest be i już, czyli poseł PO w akcji

Jest to notka nr 300 na tym blogu. Miał być pewien specjał na tą okazję, ale rarytasa z posłem Krajewską nie mogłem przepuścić. Niżej macie cały jej wywiad z Mazurkiem.

Życzę miłej zabawy;)






sobota, 1 czerwca 2013

Pawłowicz korwinizuje

Termin korwinizacja nie odnosi się tylko do tendencji zmierzającej w kierunku autorytarnych postaw, ale też do sposobu prezentacji swoich racji. W kontekście tego drugiego członu definicji profesor Pawłowicz zaczyna nam korwinizować.  

Może na wstępie powiem, żeby uspokoić moich czytelników to Pani profesor ma jeszcze daleko do JKMa, chodzi mi o kierunek w którym Pawłowicz zmierza.
I nie chodzi już o zmasakrowanie Kuźniara w stylu jak Korwin "masakruje lewaka" czy innego rurkowca.


Ktoś powie, ale przecież ona ma rację! A no ma, niezaprzeczalnie. Tylko, że Korwin też w wielu sprawach racje ma a uważany jest za wariata, przypała. I ja też go za takiego uważam, żeby nie było niedomówień. Ale racje nie tylko trzeba mieć. Trzeba też wyglądać na takiego, który ma rację.
Co prawda JKM gdy ma rację robi wszystko, żeby opakować to w formę skandalu a Pawłowicz wali prosto z mostu, ale z punktu widzenia szarego widza wygląda to podobnie.

Do takich wspólnych mianowników oprócz nieprzeciętnego intelektu(mimo, że JKM ma tylko magistra to jest bardzo inteligentny) zaliczyć można tragiczną, choć budzącą mój szacunek, cechę prawidłowego rozumienia pojęć.  Może dziwnie to brzmi, ale już tłumaczę, Np. jak rzucone jest jakieś pojęcie np. liberalizm to Korwin mówi o liberalizmie, ale o takim o którym napisane jest w słowniku a nie taki jaki ma na myśli widz TVNu. Podobnie jak Pawłowicz ma napisane "marsz szmat" to rozumie pod tym "marsz szmat" a nie to co Kuźniar, czy inna wyrobnica.

Podobnie jak JKM profesor Pawłowicz stała się niezłym generatorem tak zwanego lolcontentu, czyli mniej więcej humoru w internecie. Co prawda na różnego rodzaju kwejkach, demotach itp. jeszcze Krulowi nie dorównuje to jest już w czołówce.

Do tego jeszcze: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Krystyna-Pawlowicz-UE-jest-gorsza-od-komunizmu,wid,15696716,wiadomosc.html?ticaid=110b0a&_ticrsn=3

Retoryka coraz bardziej korwinistyczna. Zaapeluje słowami naszego alkoprezytenta: "Pawłowicz, nie idźcie tą drogą!"